- W wyniku silnego wiatru i burz strażacy głownie usuwali połamane gałęzie i drzewa oraz wypompowywali wodę z piwnic, mieszkań i podwórek. Od uderzenia piorunem zapalił się budynek mieszkalny. Pożar ten gasiło wczoraj kilka zastępów straży pożarnej - powiedział nam mł. bryg. Mariusz Urbaniak, oficer prasowy z Komendy Miejskiej PSP we Wrocławiu.

Straż zakończyła już większość interwencji. Ale wciąż w regionie usuwane są skutki burz m.in. połamane drzewa przy ulicach: Borowej, Kamieńskiego i Akacjowej oraz wypompowywana jest woda z budynku przy ulicy Kawalerzystów.

Część mieszkańców Wrocławia dopiero sprawdza stan swojego dobytku i zgłasza się do straży z prośbą o pomoc.