- To nasze najnowsze dziecko pomocowe. Autobus, który będzie kursował przez siedem dni w tygodniu, w godzinach od 20 do 23:30 będzie jeździł po Wrocławiu i pomagał wszystkim potrzebującym - wypowiada się prezydent Wrocławia, Jacek Sutryk.

- Do tego streetbusu będzie podłączone, także uliczne ambulatorium, które rozszerzy zakres działania autobusu - dodaje Andrzej Ptak z fundacji Homo Sacer.

Ambulatorium to inaczej miejsce pomocy doraźnej. Karetka ma na celu pomoc potrzebującym w nagłych sytuacjach. Obsługiwać streetbus będzie zespół streetworkerów, czyli osoby, które bezpośrednio pracują z bezdomnymi na ulicy, oni między innymi także będą informować potrzebujących o autobusie, a także będą dostarczać im ciepłe posiłki.

- W autobusie mamy barszcz ukraiński. Ciepły posiłek jest bardzo ważny dla wszystkich potrzebujących - mówi Mirosław, wolontariusz fundacji MiserArt.

Po drodze do ogrzewalni autobus zatrzyma się w kilku miejscach, które zostały zdiagnozowane jako te, gdzie osób bezdomnych jest najwięcej, jak ul. Hallera, Fat, Galeria Dominikańska, czy Pl. Grunwaldzki. Dłuższe postoje zaplanowano na przystankach Sieradzka, Bzowa (Centrum Zajezdnia), Katedra, Sucha i Zaporoska. Bezdomnych osób we Wrocławiu, które potrzebują tego autobusu jest około trzystu.

- Mam nadzieję, że autobus będzie ważny, potrzebny i używany. Wiem, że naszymi docelowymi pasażerami jest około trzystu osób, to właśnie do nich ten autobus jest kierowany - zapowiada Krzysztof Balawajder, prezes MPK Wrocław.

Streetbus ma pomagać bezdomnym, dawać im schronienie oraz ciepło.

- Na pewno ma zapobiegać wyziębieniu, takiej nocnej tułaczce, też dla niektórych będzie środkiem przewiezienia do ogrzewalni, gdzie specjalnie dla potrzebujących będą wydzielone miejsca - dodaje Andrzej Ptak.

Autobus kursuje od 4 stycznia do 12 kwietnia, w godzinach od 20 do 23:30.