Po tych ostatnich akcjach kupione maseczki rozdaliśmy ludziom starszym, ubogim, a mamy już rozpoznanie w całym mieście, gdzie tacy są - mówi Jerzy Janoszka.  

Jerzy Janoszka nie ustaje w swoich działaniach - wręcz przeciwnie, cały czas poszerza ich zakres.  

Pieniądze ze sprzedaży bajeczek będą teraz przekazane na pomoc rodzinom ofiar koronawirusa - mówi Jerzy Janoszka.  

Pan Jerzy podkreśla, że współczucie nie wystarczy, a osoby, które spotkały się z koronawirusem często potrzebują także pomocy psychologicznej. W ramach akcji właśnie taką oferuje syn pana Jerzego - Piotr Janoszka, psycholog dziecięcy. Jerzy Janoszka nie pozostaje dłużny darczyńcom.  

To jest jedyna taka akcja w Polsce. Osoba, która kupi bajeczkę, wypełnia kupon, ponieważ otrzymaliśmy nagrody do rozdania - mówi Jerzy Janoszka.  

Każdy kto weźmie udział w akcji charytatywnej i kupi bajeczkę, ma szanse zdobyć nagrody ufundowane przez sponsorów, którzy od lat wspierają działania pana Jerzego.  

Z panem Jurkiem znamy się już 20 lat. Jest to człowiek o wielu pomysłach i w miarę możliwości w te pomysły włączać. Jestem pełen podziwu, dlatego tyle lat współpracujemy. Ponieważ ilość pomysłów i konsekwencja w działaniu, a zarazem wielka skromność sprawiają, że to człowiek niezwykły. Póki będę mógł, będę wspierać jego działania - mówi Jerzy Karamon, właściciel hurtowni Fortis.  

Zapraszam cały Wrocław w czwartek, piątek, sobotę. Przyjeżdżajcie wszyscy tutaj, kupujcie bajki, tak pomożemy innym ludziom. Musimy wygrać tę walkę z koronawirusem - mówi Jerzy Januszko.