Akcja bezpłatnego znakowania psów i kotów skierowana jest do wszystkich osób mieszkających w stolicy Dolnego Śląska, które chciałyby zaczipować swoje zwierzę. Wydarzenie finansowane jest przez gminę Wrocław i biorą w niej udział wybrane gabinety weterynaryjne w mieście. 

- Czipowanie jest w stu procentach bezpieczne. To trochę większy zastrzyk, który robimy pod skórę, kiedy implantujemy mikroczip - tłumaczy Aleksandra Nosek, weterynarz.

- Samo czipowanie jest zabiegiem bezbolesnym. Mały mikroczip wielkości ziarenka ryżu wstrzykuje się między łopatki zwierzaka albo po lewej stronie szyi - mówi Marta Gągorowska, współzałożycielka Grupy Pomocy Zwierzętom Ratuj.

Czipowanie to bezpieczny sposób na oznakowanie zwierzęcia. Podanie zastrzyku nie powoduje powikłań, a sam zabieg jest wykonywany jednorazowo.

- Czipujemy już od paru lat. Nigdy nie było żadnych problemów. Stosujemy sprawdzone mikroczipy, które nie dają żadnych odczynów - dodaje Aleksandra Nosek.

Znakowanie ma na celu szybką i skuteczną identyfikacje zwierząt w przypadku ich zaginięcia lub kradzieży. Jest również niezbędne przy podróżach zagranicznych, kiedy wymagane jest wyrobienie paszportu dla pupila. 

W trakcie znakowania wszczepiany jest zwierzętom mikroczip zawierajacy numer identyfikacyjny, który należy zarejestrować w bazie danych, podając swoje imię i nazwisko, adres oraz numer telefonu, aby w razie znalezienia na ulicy psa lub kota, łatwiej można było odnaleźć jego właściciela.

- W przypadku gdy pies lub kot zaginie i trafi do schroniska albo do gabinetu weterynaryjnego, będzie możliwe odczytanie czipu i sprawdzenie do kogo takie zwierzę należy - wyjaśnia Marta Gągorowska.

Aby skorzystać z darmowego czipowania psów i kotów, wystarczy udać się wraz z dowodem osobistym oraz dokumentem zwierzęcia do jednej z klinik weterynaryjnych, które biorą udział w akcji.