Mężczyzna wszedł do sklepu ogólnospożywczego i wyjął spod bluzy przedmiot przypominający broń palną, a następnie skierował go w stronę stojących za ladą sprzedawczyń. Po chwili jednej z nich przyłożył do głowy trzymany w ręku przedmiot, zmuszając kobietę do wydania z kasy pieniędzy. W tym czasie, wydając sprawcy pieniądze, sprzedawczyni uruchomiła alarm napadowy.

Sprawca wybiegł ze sklepu, a w pościg za nim ruszył, zaalarmowany krzykiem kobiet przechodzeń, 26-letni mieszkaniec Legnicy. Napastnik w jego stronę dwukrotnie kierował przedmiot przypominający broń palną oraz krzyczał, że będzie strzelał. Mimo to mężczyzna nie zaprzestał pościgu i dokonał ujęcia sprawcy, a następnie przekazał 40-latka w ręce policjantów, którzy przybyli na miejsce.

Mężczyzna trafili prosto do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty za napad rabunkowy. Za czyn, którego się dopuścił może trafić do więzienia nawet na 12 lat.

Na bazie zgromadzonych przez funkcjonariuszy materiałów sąd podjął już decyzję o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego mężczyznę na trzy miesiące.

Zachowanie 36-latka, który ruszył kobietom z pomocą niewątpliwie zasługuje na uznanie i pochwałę. Dzięki jego odwadze i obywatelskiej postawie, sprawca tego zdarzenia nie uniknie odpowiedzialności.