Anna Lalka to młoda wrocławska aktywistka, która z początkiem tegorocznego sezonu wakacyjnego stworzyła internetową akcje „Cielesne lato”, która ma nas oswajać z widokiem odkrytego, naturalnego ciała.

— Postanowiłam zachęcić do tego, żeby czuć się dobrze w swoim ciele w lato - stworzyłam akcję #cielesnelato. Jest to inicjatywa instagramowa, stricte dotyczy środowiska mediów społecznościowych. Jeśli ktoś chce wziąć udział w akcji to myślę, że jest ona kierowana do osób, które wrzucają swoje zdjęcia online - mówi Anna Lalka.

A postrzegamy je bardzo różnie — z reguły jednak dążymy do perfekcyjnego wyglądu zgodnego z aktualnym kanonem piękna, choć pod wpływem programów upiększających może on on nie być zgodny z rzeczywistością.

— Kreujemy siebie by wydawać się takim, jakim sami chcielibyśmy być i jak chcielibyśmy być postrzegani. Myślę, że warto pamiętać o tym, żebyśmy dobrze funkcjonowali - potrzebna jest nam równowaga i czasami warto zastanowić się, czy nie ważniejsze jest, że będę wstydził się np. tego, jak się zachowuję, niż jak wyglądam — twierdzi psycholog DSW, Anetta Pereświet-Sołtan.

W dzisiejszym świecie przywiązujemy ogromną wagę do swojego wyglądu zewnętrznego i tego jak postrzegają nas inni. 

— Można powiedzieć, że czasem za dużą. Pewnie wynika to stąd, że taki jest przekaz dzisiejszego świata. Żyjemy w kulturze, która jest fit — mamy być piękni, też (na szczęście) zdrowi. To jest nowy element, który się pojawił i też mocno wpływa na to, jak chcemy postrzegać samych siebie i w jaki sposób chcemy funkcjonować w tym świecie — kontynuuje psycholożka.

Dla niektórych z nas dążenie do idealnego wyglądu dominuje nad innymi aspektami życia.  Ania Lalka „doskonałość” postrzega inaczej….

— Dla mnie ta doskonałość powinna być płynna i bardzo dążę do tego, żeby ta doskonałość w ogóle nie istniała. Żebyśmy nie mieli jakiegoś celu, do którego dążymy i żeby każdy miał jakieś swoje limity i granice wokół których się obraca — twierdzi wrocławska aktywistka, Anna Lalka.  

Życie w świecie zdominowanym przez kult ciała może być trudne dla osób, które mają problem z pozbyciem się swoich kompleksów. Jak więc zaakceptować siebie?

— To oczywiście nie jest proste — zwykle to jest proces, ale dobrze jest zastanowić się nad tym, co dla nas w życiu jest ważne. Czy rzeczywiście godzimy się na to, żeby to co inni wymyślą, to czego inni od nas oczekują, kierowało naszym życiem. Czy my chcemy, żeby ktoś nami kierował, sterował — czy też chcemy wziąć we własne ręce nasze życie i sami być jego menagerem — podsumowuje psycholożka, Anetta Pereświet-Sołtan

Każdy z nas może dołączyć do akcji #cielesnelato poprzez umieszczenie swojego zdjęcia na Instagramie i oznaczenie go odpowiednim hashtagiem. Nie warto więc czekać na lepsze ciało czy mniejsze boczki - akceptujemy siebie takimi jakimi jesteśmy.