Czy pies w parku musi być na smyczy?

Mieszkańcy nie są jednomyślni, ale większość zapytanych skłania się jednak ku temu, aby przestrzegać regulacji. Zdaniem wielu mieszkańców psy powinny być prowadzone na smyczy, a jeśli trzeba to i w kagańcu.

Zgodnie z przepisami każdy pies musi być w parku prowadzony na smyczy. Wielkość i rasa zwierzęcia nie ma znaczenia. Dodatkowo niektóre psy muszą mieć założony kaganiec.

- A jeżeli ten pies jeszcze dodatkowo należy do ras uznanych za agresywne bądź wykazuje takie tendencje, to musi być prowadzony i w kagańcu i na smyczy - mówi Piotr Maryński, radny miejski z klubu PiS.

Nie oznacza to, że psy są całkowicie pozbawione możliwości wybiegania się. W miejscach do tego przeznaczonych wolno spuścić zwierzę ze smyczy.

- Tylko i wyłącznie jeżeli miejsce jest dopuszczone, dozwolone, wyznaczone i jest opisane, że to jest miejsce to wypuszczania swobodnego psów, tam można te psy wypuszczać - zaznacza radny Maryński.

 

Niebezpieczny pies w miejscu publicznym

Mimo tego przepis nie jest powszechnie stosowany. Zdarza się, że właściciele zwierząt nie wiedzą o obowiązującym prawie lub je ignorują. To może stać się przyczyną niebezpiecznej sytuacji.

- Kilkukrotnie próbowałem zwracać uwagę ludziom, że nie przestrzegają prawa. No to spotyka się to albo z totalnym milczeniem, albo wręcz z oburzeniem. Albo zmieniamy przepisy, albo te przepisy egzekwujemy. Wydaje się, że te przepisy są chyba mądre jednak, bo pies to jest tylko zwierzę. Trudno przewidzieć jego reakcję - mówi radny Maryński.

 

Grillowanie i picie w parku

Regulacjom podlega też rozpalanie ognia i spożywanie alkoholu. Mieszkańcy prezentują w tej kwestii pełen wachlarz poglądów. Jedni są zdecydowanymi przeciwnikami tego rodzaju wypoczynku, ale inni są temu bardziej przychylni.

Na terenie parków obowiązuje zakaz, chyba że zostało do tego wyznaczone specjalne miejsce. W całym Wrocławiu jest takich stref tylko sześć.

- Ogniska można palić tylko w miejscach wyznaczonych. Uważam, że to jest dobre prawo. Tylko pytanie z drugiej strony, ile tych miejsc wyznaczonych jest? - mówi radny.

 

Strefy do picia alkoholu

Jednym z pomysłów na pogodzenie użytkowników parków jest wyznaczanie stref, gdzie zakaz używania ognia i picia alkoholu będzie uchylony. Część mieszkańców oczekuje wręcz, że takich stref będzie więcej.

- Być może warto się zastanowić, czy gdzieś takiego miejsca po prostu nie wyznaczyć. Żeby to miejsce było bezpieczne i żeby można było po prostu sobie grilla zrobić, kiełbasę usmażyć i tego typu historie. Żeby móc tutaj spędzić czas, bo to jest piękne miejsce - dodaje radny Maryński.

Istniejące przepisy nie są przestrzegane, a to może prowadzić do potencjalnie niebezpiecznych sytuacji. Z drugiej strony nie należy zapominać, że żadne przepisy nie zastąpią zdrowego rozsądku.