- Rada Kultury jest ciałem doradczym prezydenta, które zostanie powołane po kongresie - mówi Bartłomiej Świerczewski, Dyrektor Departamentu Spraw Społecznych.

Rada ma być głosem wrocławskiego środowiska artystycznego. Będzie doradzać prezydentowi przez 3 lata w tworzeniu polityki kulturalnej miasta. Ma również umożliwić spotkania przedstawicieli różnych środowisk twórczych. Wszystkie osoby pełnoletnie i mieszkające we Wrocławiu, mogły zgłaszać się, aby zagłosować na wybranego kandydata.

- Cały czas zgłasza się coraz więcej osób. Chcielibyśmy, aby kongres oraz samo głosowanie mogło przebiegać w optymalnych warunkach - tłumaczy Bartłomiej Świerczewski.

- Liczyliśmy na 300-500 osób, które pojawią się na kongresie. Dzisiaj w naszej bazie danych mamy ponad 1000 rekordów. Piekarnia jest zwyczajnie do tego za mała, więc zapraszamy do Wrocławskiego Centrum Kongresowego - dodaje Dominika Kawalerowicz ze Strefy Kultury Wrocław.

W trakcie Wrocławskiego Kongresu Kultury, oprócz głosowania, odbędą się panele dyskusyjne oraz debaty z zaproszonymi ekspertami. 

- Będziemy rozmawiać o różnych sprawach, problemach związanych z kulturą. To m.in partycypacja, uczestnictwo obywateli w zarządzaniu kulturą - wyjaśnia Kostas Georgakopulos, Prezes Fundacji Avant Art.

W radzie zasiądzie 15 członków. Ośmiu z nich wybiorą uczestnicy kongresu, 5 wskaże prezydent, a pozostałych dwóch - instytucje kultury. 

- To jest pierwsza tego typu sytuacja w Polsce. Jest szansa, aby mieć realny wpływ i wybrać osoby, które będą doradzały prezydentowi, jak tworzyć kulturę we Wrocławiu. Do tej pory rady, które powstawały w naszym kraju, były radami powoływanymi odgórnie - opowiada Dominika Kawalerowicz.

Wrocławski Kongres Kultury odbedzie się już pod koniec marca, we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy ulicy Wystawowej.