Rząd zarekomendował, że od 6 maja przedszkola i żłobki mogą być otwarte. Decyzja należy jednak do samorządów. Niektóre placówki będą do dyspozycji rodziców z dziećmi, jednak musi być tam zachowany odpowiedni reżim sanitarny.

To jest ewidentny sygnał dla samorządowców, że strona rządowa próbuje pomóc i w jakimś stopniu zminimalizować negatywne skutki związane z otwarciem przedszkoli. To znaczy, żeby jednak było tam czysto, było zdezynfekowane i żeby wirus na powierzchniach za długo nie siedział - mówi Jarosław Obremski, Wojewoda Dolnośląski.

Środki dezynfekujące trafią do wszystkich przedszkoli i żłobków w województwie, które będą otwarte. 16. Dolnośląska Brygada Obrony Terytorialnej najpierw rozładowała 7 tirów, które przywiozło sprzęt, a teraz pomoże w rozdysponowaniu tych materiałów.

Po to, aby dostarczyć te środki dezynfekujące, które rząd i Pan Wojewoda przeznaczają do tych przedszkoli i żłobków, żeby były one dostarczone na czas, my jesteśmy do dyspozycji. Będziemy przewodzić je w 16 różnych miejsc na terenie całego wojewdództwa dolnośląskiego - zaznacza płk Artur Barański, dowódca 16. Dolnośląskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

Środki pochodzą z krajowej produkcji i mają zapewnić utrzymanie odpowiednich warunków sanitarnych w miejscach, gdzie będą przebywać i bawić się dzieci.

Kwestia powrotu dzieci do żłobków i przedszkoli oznacza możliwość pracy przez drugiego rodzica. To dla wielu firm jest kluczowe - dodaje Jarosław Obremski, Wojewoda Dolnośląski.

Przypomnijmy, że prezydent Wrocławia Jacek Sutryk zapowiedział, że placówki opieki na razie pozostaną zamknięte. Nieznana jest jeszcze data ich otwarcia.