- Sytuacja w moim przypadku jest specyficzna, ponieważ przepisałem się z kierunku na kierunek i muszę bardzo dużą część materiału nadrobić, więc mam nawał pracy i zaliczeń - mówi Jakub Husarz, student Uniwersytetu Wrocławskiego

- Od ostatnich dwóch tygodni jest naprawdę intensywnie, uczę się bardzo dużo. Jestem na trzecim semestrze, więc zdalne sesje są dla mnie chlebem powszednim - tłumaczy Klara Zimna, studentka Uniwersytetu Ekonomicznego

- Człowiek niby się mniej stresuje, bo jest dom, kawka, można sobie usiąść przy komputerze i napisać egzamin, ale tak naprawdę mierzymy się z tym samym, tylko w innym wydaniu - dodaje Szymon Ziętarski, student Politechniki Wrocławskiej.

Studenci podkreślają, że największym problemem zdalnego testowania są kłopoty natury technicznej. Radzą sobie jednak coraz lepiej, bo nie jest to ich pierwsza sesja. Wykładowcy pomagają studentom zaradzić takim trudnościom.

- Cały świat przeszedł na naukę zdalną, i te wszystkie systemy nie są na tyle aż tak dopracowane, żeby co jakiś czas się nie zawieszały, nie sprawiały nam żadnych kłopotów - mówi Jakub Husarz, student Uniwersytetu Wrocławskiego.

- W czerwcowej sesji miałam duże problemy z internetem, zacinał się w najgorszym momencie, czyli w momencie startu egzaminu. Teraz biorę wszystkie okoliczności pod uwagę, więc jestem na to przygotowana - dodaje Klara Zimna, studentka Uniwersytetu Ekonomicznego. 

- Zdarzyło mi się wysłać zadanie 20 sekund po czasie. Na całe szczęście w naszym przypadku wszyscy wykładowcy są tolerancyjni, jeśli chodzi o nasze techniczne problemy - wyjaśnia Szymon Ziętarski, student Politechniki Wrocławskiej

- Nauczyliśmy być na tyle elastyczni prowadząc te zajęcia i myślę, że po obu stronach jesteśmy na tyle cierpliwi, żeby takie połączenie wznowić i na tyle ile jest możliwe kontynuować taki egzamin - mówi prof. zw. dr hab. Krzysztof Ruchniewicz.

Profesor Centrum Studiów Niemieckich i Europejskich im. Willy’ego Brandta Uniwersytetu Wrocławskiego, Krzysztof Ruchniewicz podkreśla, że zarówno studia stacjonarne, jak i zdalne mają rację bytu. Forma zdalna uzupełnia kompetencje i doświadczenia.

- Dzięki doświadczeniu, które zyskaliśmy możemy teraz bez większych problemów organizować zdalne konferencje i zajęcia, które nie ograniczają się tylko do murów naszego uniwersytetu, ale dzięki temu możemy nawiązać współpracę z partnerami zagranicznymi - podsumowuje prof. zw. dr hab. Krzysztof Ruchniewicz.

Choć studiowanie zdalne jest wygodne, to młodzi ludzie nie ukrywają, że tęsknią za kontaktem i studenckim życiem, a także chcieliby wrócić do murów swoich uczelni.