Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt Ekostraż to organizacja funkcjonująca od 10 lat. W trakcie swojej dotychczasowej działalności pomogła nie tylko zwierzętom domowym, ale również dzikim i wolnobytujacym. Niestety, z powodu braku miejsc, fundacja nie może przyjmować kolejnych kotów czy psów.

- Każdego dnia podejmujemy dziesiątki interwencji, więc cały czas tych zwierząt przybywa. Mało jest natomiast chętnych na adopcję. Na miejscu mamy 12 psów i kilkanaście kotów, a w domach tymczasowych czeka kolejnych kilkadziesiąt zwierząt - tłumaczy Anna Chrobot, wolontariuszka organizacji.

Zwierzęta do adopcji we wrocławskiej Ekostraży

Drzwi otwarte wrocławskiej Ekostraży to okazja na poznanie zwierząt przebywających w organizacji. Mimo tego, że historie podopiecznych fundacji bywaly smutne, jest szansa, aby odmienić ich los poprzez adopcje.

- Lusia miała ok. 3 lat i nigdy wcześniej nie była u weterynarza. Miała ogromną przepuklinę na brzuchu. Właściciele powiedzieli, że nie ma sensu tego leczyć. Oni woleli, żeby ten pies umarł śmiercią naturalną w wieku lat trzech. Suczka była trzymana w szopie, nawet nie w domu! - opowiada Alicja z Ekostraży.

- Mamy koty zabrane z mieszkania, gdzie znajdowało się ich kilkadziesiąt w jednym pokoju. Wszystkie były w złej kondycji jak je odbieraliśmy: wychudzone, załatwiały się gdzie się dało. Po ich zabraniu okazało się, że to takie cudne miziaki. Prawie wszystkie koty z tego stada trafiły już do super domów - wyjaśnia Anna Chrobot. 

Ekostraż z Wrocławia pomaga w procedurach adopcyjnych

W trakcie drzwi otwartych wolontariusze opowiadali o historiach i potrzebach zwierząt. Wszyscy chętni mogli również dowiedzieć się o procedurach adopcyjnych, a nawet przygarnąć kota lub psa.

- Ankieta przedadopcyjna to jest taki zestaw pytań sprawdzających dla przyszłego domu. W ich wyniku weryfikujemy, kto nadaje się na dom. Pytania dotyczą tego, co zrobimy z psem na wakacje czy wiemy ile wynosi koszt kastracji, czy sterylizacji - dodaje wolontariuszka Anna Chrobot.

W Ekostraży wciąż przebywa wiele zwierząt do adopcji, które cały czas czekają na nowy dom.