Tegoroczne święta odbędą się także bez tradycyjnych obrzędów religijnych, między innymi święcenia pokarów w Wielką Sobotę.

- Chcę powiedzieć bardzo jasno: nie będzie organizowane poświęcenie pokarmów, tak, jak je znamy do tej pory, ale rzadko zwracamy na to uwagę. Ja paradoksalnie uważam, że jest to bardzo dobra okazja, żeby przypomnieć ludziom, że tak naprawdę każdy z wierzących może sam pobłogosławić te pokarmy w swoim domu. W takiej sytuacji mamy do tego prawo - mówi ks. Rałaf Kowalski, rzecznik Archidiecezji Wrocławskiej.

Błogosławieństwo pokarmów w domu powinno przeprowadzić się w Niedzielę Wielkanocną. Najlepiej, jeżeli osobą prowadzącą będzie najstarszy członek rodziny. Jak to zrobić?

Wszyscy powinni przeżegnać się znakiem krzyża. Następnie można przeczytać fragmenty Ewagelii według świętych Mateusza i Jana o zmartwychwstaniu Jezusa, a później odmówić modlitwę błogosławieństwa pokarmów.

- Paradoksalnie właśnie wszystkich najbardziej interesuje święcenie pokarmów, chociaż rozczaruję tych, którzy rzeczywiście o tym myślą - nie jest to najbardziej istotny element świąt wielkanocnych ani Tridum Paschalnego. Wręcz przeciwnie, można powiedzieć, że jest to coś drugorzędnego - dodaje ks. Rałaf Kowalski, rzecznik Archidiecezji Wrocławskiej.

Dla Polaków to jednak istotna tradycją, którą, w czasie pandemii, mogą kontunyować w domu.