Jak podkreślała Kidawa-Błońska, kluczowe jest by samorządy były niezależne. 

- Musimy chronić samorządy przed centralizacją, przed narzucaniem rzeczy z góry i najważniejsze by był dialog z samorządami- mówi Małgorzata Kidawa-Błońska, marszałek, kandydatka Koalicji Obywatelskiej na prezydenta.

Kidawa-Błońska zapowiedziała spotkania z mieszkańcami również mniejszych miast. Jej zdaniem jest to potrzebne by dotrzeć bezpośrednio do ludzi, którzy mogą mieć nieprawdziwy obraz rzeczywistości.  

- Żeby przekonać ludzi, trzeba do nich jeździć i spotykać, to robuę od wielu tygodni. Będę jeździla o małych i malutkich miejscowościach. Wszędzie są ludzie z którymi warto rozmawiać. Warto im powiedzieć jak wygląda naprawdę Polska. Niektórzy czerpią informacje tylko z jednego środka tj. z telewizji publicznej, a świat wygląda inaczej. Polacy są mądrzy i potrafią oddzielić prawdę od fałszu trzeba im tylko opowiedzieć, że świat wygląda inaczej- mówi Kidawa-Błońska.

Kandydatka na prezydenta skomentowała obecną sytuację na scenie politycznej jako niejasną dla obywateli. Przyrównała obecną sytuację do zabawy walki gangów. Dodaje, że ważni urzędnicy kraju pokazują nam spektakl państwa wobec ludzi niekompetentnych, ludzi którzy zostali powołani tylko dlatego, że byli działaczami partii politycznych i załatwiają swoje własne porachunki.

Po spotkaniu z mediami, kandydatka zbierała podpisy poparcia na wrocławskim rynku. Można było zrobić sobie zdjęcie z marszałek i chwilę porozmawiać. Odwiedziła również prof. Alicję Chybicką w Przylądku Nadzieji gdzie wyraziła podziw dla rodzin i Polaków walczących o zdrowie swoich dzieci i zaznaczyła, że 2 mld złotych powinny zostać przekazane na onkologię, a nie na radio i telewizję państwową.