Szymon Hołownia przypominał, że jest kandydatem bezpartyjnym i nie będzie zależny od prezesa żadnej partii. Kandydat mówił o swojej działalności w różnych dobroczynnych fundacjach. Jako prezydent chce zająć się naprawą ludzkich krzywd i niesprawiedliwości. Hołownia poruszał także kwestie ochrony środowiska. 

Krzysztof Bosak zwrócił uwagę na znaczenie wody dla gospodarki i rozwoju kraju. Kandydat prawicy odbył krótki rejs po Odrze podkreślając rolę rzek w transporcie.

- Nie możemy żyć w kraju, w którym jest tak wiele rzek, odwróceni plecami do wody. Musimy postawić na gospodarkę wodną. Dostosowanie takiej rzeki jak Odra do celów transportowych jest tańsze niż budowa nowych autostrad. Transport rzeczny jest tańszy niż transport kolejowy czy transport drogowy - wyjaśniał swój postulat kandydat Konfederacji, Krzysztof Bosak.

O kwestiach ideologicznych, takich jak równe prawa oraz tolerancja, mówił Robert Biedroń. Kandydat lewicy ma zamiar być, jak sam to określa, Kwaśniewskim 2.0, czyli zwolennikiem zgody i porozumienia.

- Wszyscy, w domu który nazywa się Polska, powinni mieć równe prawa. To taki prezydent, zabierze nas ku lepszej Polsce. Potrzebujemy takiego Prezydenta, który nie będzie w takich sytuacjach chował głowy w piasek! - deklarował Robert Biedroń, kandydat Lewicy.

Rafał Trzaskowski skrytykował prezydenturę Andrzeja Dudy podczas swojego wiecu na Rynku. Kandydat Koalicji Obywatelskiej poruszył kwestie edukacji, miejsc pracy oraz problemy samorządów. 

- A nam trzeba inwestycji tu i teraz. Nam trzeba miejsc pracy tu i teraz, za rogiem. Tego nam trzeba! Największą szansą dla naszych dzieci jest nowoczesna, europejska edukacja - wymieniał kandydat Koalicji Obywatelskiej, Rafał Trzaskowski.

Wrocław odwiedził też kandydat PSL. Władysław Kosiniak-Kamysz mówił o potrzebie reformy wymiaru sprawiedliwości. Kandydat podkreślał, że będzie gotów do współpracy ze wszystkimi ugrupowaniami.

- Taka powinna być Polska, oparta o szacunek do każdego obywatela, szanująca różnorodność, ale budująca jedność. Wymiaru sprawiedliwości, który w centrum postawi poszkodowanego. Który będzie dochodził sprawiedliwości w trybie szybkim, bezpiecznym, dużo mniej kosztownym - zaznaczał Władysław Kosiniak-Kamysz, kandydat Koalicji Polskiej.

Stolicy Dolnego Śląska nie odwiedził jednak urzędujący Prezydent. Andrzej Duda był w Złotoryi oraz Trzebnicy, jednak do Wrocławia nie zajechał.

Do końca kampanii zostało już niewiele czasu. Cisza wyborcza zaczyna się w sobotę i to będą ostatnie godziny na podjęcie decyzji.