Na nią składają się trzy części, czyli zbiórka charytatywna, licytacja i działania artystyczne w ramach pomysłu #zostańwsali. Wolontariusze już wcześniej organizowali dla dzieci warsztaty plastyczne, teraz chcą to robić online.

- Oni też szukają ciągle jakiś rozrywek, więc jeżeli możemy im to dostarczyć online, to cieszymy się, że jest taka możliwość. Przede wszystkim myślę tu o rzeczach plastycznych i prostych eksperymentach - mówi Karol Sadowski, organizator akcji.

Przygotowane materiały zostaną udostępnione dla wszystkich. To jednak nie jedyne działania organizatorów akcji. Prowadzona jest także charytatywna zbiórka oraz licytacja.

- Cała zbiórka jest zorganizowana na stronie Facebook na profilu Przylądka Nadziei. W postach są umieszczane prace, które sami robimy lub rysunki dzieci - wyjaśnia Maria Kliś, organizatorka akcji.

Aby wziąć udział w licytacji należy dodać do znajomych organizatorkę oraz wpisać w komentarzu kwotę, którą chce się zapłacić za obraz. Cena za pracę zależy od jej wymiarów i rodzaju użytych materiałów.

- Cena wywoławcza pierwszej pracy to było 15 złotych, później w granicach 30 złotych - dodaje Maria Kliś, organizatorka akcji.

Niestety u jednego z podopiecznych fundacji stwierdzono zakażenie koronawirusem. Dzieci z chorobą nowotworową mają słabszą odporność i są w grupie wysokiego ryzyka.