- Siedemnastolatek, już nastolatek, który jest gotowy do wyjścia z domu. Przez 17 lat jeździł po ulicach Wrocławia, woził wrocławian, pokonał przeszło milion kilometrów — teraz pójdzie do kogoś, kto ma wielkie serca, ale i głęboki portfel- mówił Prezes MPK, Krzysztof Balawejder.

Aktualnie to jedna z najbardziej popularnych wrocławskich licytacji, opiewająca na ten moment na kwotę 10 000. Autobus jest jednym z pierwszych Volvo, które pojawiły się na ulicach Wrocławia.

- Wzajemna dobroczynność to jest jedna z tych cech, które nas wrocławian charakteryzują. Dlatego dołączamy się do tej akcji. Przykładamy do licytacji nasze Volvo, ja do tego dokładam swoje pióro, którym podpisywaliśmy jedną z największych umów inwestycyjnych, to jest umowę na 46 tramwajów o wartości prawie 400 milionów złotych - mówił Prezes MPK, Krzysztof Balawejder.

Kolejnymi po autobusie licytacjami cieszącymi się największą popularnością, są te już wspominane - czyli spacer z prezydentem Jackiem Sutrykiem (obecnie również 10 000 zł) i krasnal pod postacią Jurka Owsiaka.

- Obie aukcje trwają jeszcze 20 dni, więc jeszcze jest czas, żeby je licytować. O obie trwa zawzięta walka - kwoty są już wysokie, bo tutaj za krasnala jest już ponad 9 000 zł, może go wylicytować każdy, nie wiadomo jeszcze do którego miasta trafi - mówi Anna Stawicka.

Urząd Miasta Wrocław podobno walczy zaciekle o to, żeby krasnal z podobizną prezesa WOŚP stanął we Wrocławiu. Co jeszcze możemy wylicytować lokalnie?

- Są różnego rodzaju rękodzieła lokalne, są wizyty w hotelach i restauracjach w formie voucherów, jest również zabytkowy telefon. Te aukcje są przeróżne, jest koszulka piłkarskiej reprezentacji Polski, więc każdy powinien znaleźć coś dla siebie - mówiła Anna Stawicka.

Przedmioty można licytować do wielkiego finału, który już 31 stycznia.