W całym kraju stosuje się różne środki, aby zatrzymać rozwój zagrożenia. Kościół stara się zorganizować dla swoich wiernych bezpieczne msze i nabożeństwa.

Uczestnictwo we mszy świętej, a bezpieczeństwo. Wierni nie chcą zamykania kościoła

Funkcjonowanie kościołów w tej nietypowej sytuacji wywołuje wiele emocji. W społeczeństwie ujawniły się różne podejścia do kwestii zachowania bezpieczeństwa.

Osobiście bardzo się obawiałem jak wierni przyjmą taką informację, ponieważ już wcześniej, jak tylko zaczynały się dyskusje na temat koronawirusa, otrzymywałem bardzo dużo próśb od wiernych, żeby nie zamykać kościoła - mówi ojciec Marek Augustyn, franciszkanin i proboszcz parafii pod wezwaniem świętego Karola Boromeusza.

Zgodnie z decyzją władz państwowych we Mszach świętych i nabożeństwach uczestniczyć będzie nie więcej niż 50 osób.  Wierni nie popadają w panikę, ale rozumieją i akceptują rozporządzenie.

- Parafianie zareagowali bardzo dobrze. Widać, że społeczeństwo mamy bardzo odpowiedzialne - informuje o reakcji wiernych o. Augustyn.

Co zmieni się we wrocławskich kościołach w związku z koronawirusem?

Msze święte w kościele pod wezwaniem świętego Karola Boromeusza zostały skrócone, a wnętrze świątyni jest co godzinę wietrzone. Księża wycofali z użytku wodę święconą i wprowadzili transmisje nabożeństw przez internet.

- Wprowadziliśmy transmisję internetową nabożeństwa gorzkich żali, które jest bardzo lubianym nabożeństwem wielkopostnym i licznie uczęszczanym przez wiernych - podkreśla o. Augustyn. 

Podstawą jest przestrzeganie standardowych zasad higieny oraz dbanie o czystość. Dezynfekcja musi być jednak szczegółowa i częstsza niż zazwyczaj.

- Staramy się dbać o takie rzeczy bardzo oczywiste, o to, o czym wszyscy powinni wiedzieć. Kapłani przed wyjściem do ołtarza dezynfekują ręce, przecieramy klamki. Takie najprostsze sposoby - o. Augustyn wylicza środki bezpieczeństwa zastosowane prze parafię.

Wrocławskie kościoły a koronawirus. Pomysły na dodatkowe zabezpieczenia

Poza standardowym dbaniem o bezpieczeństwo wprowadzono dodatkowe pomysły zwiększające bezpieczeństwo.

- W prezbiterium znajdują się pojemniki z płynem do dezynfekcji dłoni, żeby przed Komunią Świętą i po Komunii Świętej dłonie zdezynfekować. Założone są folie na konfesjonały, które także są dezynfekowane, a te folie są spryskiwane specjalnym płynem - dodaje o. Augustyn.

We wszystkich kościołach w diecezji wrocławskiej odwołano wszelkie dodatkowe spotkania i rekolekcje wielkopostne.