Na system biletowy składają się dwie rzeczy. W pierwszej kolejności kibic kupuje bilet przy kasie lub internetowo przez system. Drugi etap czeka go na stadionie, gdzie przechodzi przez system weryfikacji. Oba te systemy są ze sobą ściśle połączone. Przez ponad 10 lat system ten podczas meczów piłkarskiego  Śląska obsługiwała wrocławska spółka CMSMirage.

- To był system, który sam pozyskiwałem i byłem przy procesie powstawania. Właściciel firmy Rafał Nowak, wspólnie z nami postanowił, że pomoże w budowaniu takiego systemu. Dla nas to była nowa możliwość korzystania ze Stadionu Wrocław, a dla firmy CMSMirage szansa na zaistnienie w branży ticketingu - tłumaczy Piotr Waśniewski, Prezes Śląska Wrocław.

Roczna obsługa tego systemu kosztował wrocławski klub kilkadziesiąt tysięcy złotych. O dokładnych kwotach prezes Waśniewski nie chciał mówić. Jakiś czas temu WKS zaczął rozglądać się za nowy system. Dlaczego?

- Nigdy w stu procentach nie można być zadowolonym z danego narzędzie, bo wtedy firma się nie rozwija. Ze starym systemem osiągnęliśmy pewien pułap, w który zmusił nas do szukania alternatywy, która będzie zapewniała wszelkie elementy nam potrzebne - wyjaśnia prezes. 

Próbowaliśmy się skontaktować z firmą CMSMirage. Mimo starań, spółka nie zgodziła się na nagranie, jednak przedstawiła pisemne oświadczenie 

-Z pewnym zaskoczeniem przyjęliśmy zainteresowanie Telewizji Echo24 sprawą łączącej nas ze Śląskiem Wrocław umowy. Nigdy dotąd nie byliśmy przedmiotem zainteresowania mediów. Rozumiem jednak, że chodzi o to, że stroną umowy jest spółka miejska, dlatego - nie mając nic do ukrycia - decyduję się na to oświadczenie:

Z klubem współpracujemy od ponad 10 lat. Śląsk używa dostarczanego przez nas systemu do sprzedaży biletów - Enter 5.0. Współpraca do tej pory układała się bez zarzutów, z obu stron. Informacja o mającej nastąpić zmianie systemu biletowego, na system firmy Robotickets była dla nas dużym zaskoczeniem.Nie znam powodów tej decyzji, tym bardziej, że na bieżąco i zgodnie z wnioskami klubu wciąż rozwijaliśmy nasz system.

W czerwcu i lipcu wspólnie z osobami ze Śląska Wrocław stworzyliśmy nowy mechanizm sprzedaży internetowej uwzględniający nowe wymogi w związku z epidemią koronawirusa.

W tym samym czasie, zrealizowaliśmy na potrzeby klubu serwis:  www.wszyscyzeslaskiem.pl - zupełnie za darmo, wspierając w ten sposób nasz klub, w tym trudnym dla nich momencie. 

Z całą stanowczością pragnę podkreślić, że decyzja o kontynuacji współpracy z wykonawcą lub jej rozwiązanie jest świętym prawem zamawiającego.

Chciałbym jednak podzielić się pewną refleksją: jako współwłaściciel firmy wykonawczej z Wrocławia, płacącej tu podatki, realizującej wynikające z umowy zadania bez zarzutów i mogącej dalej to robić, po prostu nie rozumiem, dlaczego zlecenie oddaje się innej firmie, spoza Wrocławia, decydując się przy okazji płacić jej, w tych ciężkich czasach, kilka razy więcej niż nam, de facto za to samo.

Nową spółką, z którą Śląsk Wrocław chce rozpocząć współprace jest firma Robotickets. Z informacji, jakie otrzymaliśmy wynika, że nowy system będzie trzykrotnie droższy od poprzedniego. Prezes Waśniewski zapewnia, że kwota nadal nie przekroczy kilkudziesięciu tysięcy złotych. Ale będzie wzrastać gdy tylko na stadionie pojawi się więcej kibiców. 

- Robotickets opiera się na zupełnie innej filozofii rozliczania się z klubami. To jest na tyle gotowy produkt, w którym umawiamy się na konkretną prowizję ze sprzedanych biletów. Oczywiście z jednej strony jeśli utrzymamy wysoka frekwencję, to ta wartość będzie większa niż CMSMirage, ale nie powiedziałbym, że kilkukrotnie wyższa - podsumowuje prezes.

Nowy system, choć z pewnością wprowadzi europejskie standardy i pomoże lepiej poznać profil kibica, to czy w dobie pandemii COVID-19 i jednego z największych kryzysów w świecie sportu wymiana działającego systemu przez miejski klub, była konieczna?