- Ja jakieś siedem lat do tyłu straciłem widzenie w prawym oku, na lewe oko nie widziałem od piątego roku życia. Na początku było ciężko. Zaczynałem grać i grałem koło trzech lat widząc, więc można powiedzieć, że razem z blind footballem wciągnąłem się w tę ślepą piłkę na sto procent. Piłka daje mi wolność - mówi Adrian Słoninka, obrońca Śląska Wrocław Blind Football.

Adrian Słoninka gra od 10 lat. Edukację kończył w Dolnośląskim Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym nr 13 dla Dzieci Niewidomych i Słabowidzących.

- Odnalazłem się tutaj i staram się się walczyć o każdy metr na boisku - dodaje Adrian Słoninka, obrońca Śląska Wrocław Blind Football.

W poprzednim roku zawodnik został wybrany najlepszym obrońcą podczas klubowych mistrzostw świata w Bułgarii, zdobył też dwa mistrzostwa świata - indywidualne i drużynowe w showdownie, czyli grze zbliżonej do tenisa stołowego. Jak podkreślają koledzy z drużyny zawsze daje z siebie wszystko i jest niemalże nie do przejścia.

- Jest to ostry zawodnik no i ma niesamowicie mocny strzał. Po pierwszym treningu miałem siniaki na piszczelach, więc trener mówi do mnie: Radek załóż ochraniacze, na pewno Ci się przydadzą. Później zrozumiałem, o co mu chodziło - mówi Radosław Majdan, były zawodnik i obecny bramkarz Śląska Wrocław Blind Football.

- Opoka, ostoja, ostatnia instancja, która broni naszej bramki. Dostaje bardzo często tytuły najlepszego obrońcy turnieju, ponieważ zawodnicy mówią, że fair, ale jest bardzo ciężki do przejścia. Nie fauluje, nie jest złośliwy, ale jest jak skała - dodaje Lubomir Prask, trener Śląska Wrocław Blind Football.

Adriana w jego pasji wspierają rodzina i przyjaciele. Kiedy tylko mogą pojawiają się na meczach, nie szczędzą uwag, ale i pochwał.

- Jeśli chodzi o tę najbliższą rodzinę, czyli mamę na przykład, to mama jak to mama, uważa, że może stać mi się krzywda i wolałabym, żebym nie grał w piłkę, ale oczywiście nie ma takiej możliwość - wyznaje Adrian Słoninka, obrońca Śląska Wrocław Blind Football.

Zawodnik przyznaje, że granie w blind football rozwija inne zmysły, w tym słuch, dzięki któremu odbiera wszystkie wskazówki i rady od trenerów zza boiska. Poprawia także czucie przestrzeni. I przede wszystkim pozwala spełniać marzenia.

- My jako drużyna jako reprezentacja Polski bardzo byśmy chcieli wystartować na paraolimpiadzie - mówi Adrian Słoninka, obrońca Śląska Wrocław Blind Football.

Trzykrotny mistrz świata, a prywatnie ciepły i uśmiechnięty człowiek. Adrian Słoninka pokazuje, że chcieć to móc