Pacjenci są jeszcze w izolatkach, ale być może już na początku tygodnia zostaną wypisani do domu. W drodze do kraju są transportowani Polacy z Chin. Na razie nikt nie ujawnia, gdzie zostaną przebadani. Szpitale przy Koszarowej i Wojskowy przy Weigla nic nie wiedzą na ten temat. Nie jest informowany także dyrektor Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej.

Obecnie w szpitalu przy ul. Koszarowej  na dwóch oddziałach na 60 miejsc jest zajętych 35 żaden z oddziałów nie jest gotowy obecnie na przyjęcie pacjentów z chin. Echo 24 Marta Wrońska.