Na uczelni studiuje około tysiąca studentów z zagranicy. Są to osoby z całego świata. Przyjeżdzają do Polski w ramach programów wymiany, m.in. Erasmusa, ale także decydują się na studia w pełnym wymiarze.

- Znalazłem tutaj swoje miejsce, ponieważ to miejsce dla każdego. Jeśli chcesz kontynuować swoją naukę i doskonalić się, to miejsce dla Ciebie. Możesz tu także zdobyć kwalifikacje zawodowe i uprawiać sport, np. koszykówkę.

- Wybrałem Politechnikę, ponieważ zaciekawiły mnie projekty, które tu widziałem, a które związane były z robotami.

- Nie widziałam jeszcze za wiele, ale wszystko wyglądało naprawdę świetnie, zarówno prezentacja jak i przyjęcie nas. Było wspaniale.

- Studiowałam dziewięć miesięcy, teraz jestem na magisterce z informatyki na Politechnice Wrocławskiej. Język polski jest trudny. Moje imię - czasem mówi się Lisa, czasem Lisy, czasem Lisę - nie wiem dokładnie jak powinno być. Gramatycznie jest to trudne.

Przyjazd do obcego kraju to spore wyzwanie. Studenci niejednokrotnie potrzebują pomocy z dokumentami czy chociażby odnalezieniem się na kampusie. Dział Spraw Międzynarodowych dba o ich przyjęcie.

- Mówimy też o bezpieczeństwie. Zapraszamy policjanta. Mówimy o tym, że Wrocław jest otwartym i przyjazdnym miastem, ale jak wszędzie na świecie, może ich spotkać coś złego - tłumaczy Ewa Mroczek z Działu Spraw Międzynarowych PWr.

Studia to jednak nie wszystko. Erasmus Student Network organizuje dla obcokrajowców spotkania i wyjazdy integracyjne, aby mogli poznać się bliżej. W tym semestrze zaplanowano wycieczkę do kopalni w Katowicach.

- Wybieramy polskiego wolontariusza do studenta przyjeżdżającego z zagranicy. On zajmuje się przełamaniem tych barier pierwszych dni, kiedy jest najwięcej nowości i trzeba zapoznać się z dużą liczbą nowych rzeczy, na przykład komunikacją miejską - mówi Julia Dziamarska, wiceprzewodnicząca Erasmus Student Network PWr.

Zagraniczni studenci mają także możliwość pokazania kultury swoich krajów, podczas takich wydarzeń jak International Dinner, gdzie prezentują kuchnie regionów, z których pochodzą. Inną inicjatywą jest projekt Erasmus Forest, w ramach którego przyjezdni sadzą drzewa. W poprzednim roku studenci Politechniki Wrocławskiej wybrali się do nadleśnictwa Jawor.

- W świetle zasady live your mark, żeby coś zostawili po sobie, obcokrajowcy sadzą drzewo. To bardzo konkretny ślad - dodaje Julia Dziamarska, wiceprzewodnicząca Erasmus Student Network PWr.

Poznawanie innych kultur oraz kontakt z obcokrajowcami to również wartość dla Polaków.

- Otwiera też nasze społeczeństwa na tą inność. Polska zawsze była wielokulturowa i do tych tradycji dobrze wrócić i z nich czerpać - ocenia Ewa Mroczek z Działu Spraw Międzynarowych PWr.

Działania integrujące mogą sprawić, że obcokrajowcy poczują się w Polsce jak u siebie w domu.