„Operetka na WYNOS!” to projekt, który ma za zadanie dotrzeć do społeczności lokalnych całego województwa dolnośląskiego w czasie epidemii. Ze względu na koronawirusa i zakaz większych zgromadzeń oraz wydarzeń o charakterze koncertów, miejsce operetkowych występów stanowiło niespodziankę dla mieszkańców Wrocławia. Tym razem sceną było jedno z nadodrzańskich podwórek.

- Po raz pierwszy odbyła się „Operetka na WYNOS!”. To nowa inicjatywa Teatru Scena Kamienica z dedykacją dla mieszkańców Wrocławia oraz dzięki uprzejmości Nadwarsztatu i Hart Hostel&Art  - opowiada Maciej Michałkowski, dyrektor artystyczny Teatru Scena Kamienica.

- Taka szczególna wizyta operetki na podwórku dzieje się chyba pierwszy raz w historii. Bardzo nas to cieszy, że w takich trudnych czasach możemy się wszyscy wspierać poprzez śpiewanie, słuchanie i twórcze przeżywanie tego wydarzenia - tłumaczy Marek Mikłaszewski, właściciel Nadwarsztatu.

Artyści Teatru Scena Kamienica po długiej przerwie mogli w końcu zaśpiewać i zatańczyć dla nietypowej publiczności, która ze względów bezpieczeństwa, obserwowała koncert głównie z okien.

- Wszyscy tęskniliśmy i już odliczaliśmy do momentu, kiedy będziemy mogli w końcu wyjść na scenę - mówi artystka Teatru Scena Kamienica, Kamila Januszczyk.

- Było mocno niecodziennie, ale bardzo fajnie - szczególnie po tak długiej przerwie - dodaje Marta Mirus, tancerka.

Mimo tego, że już od 6 czerwca będzie możliwe funkcjonowanie teatrów i reszty instytucji kultury, projekt „Operetki na WYNOS!” ma działać aż do września na skwerkach, podwórkach i przy blokach mieszkalnych.

- Cieszę się, że ta inicjatywa powstała i kolejne podwórka będą mogły w końcu gościć operetkę u siebie - dopowiada Marek Mikłaszewski

Scena Kamienica zachęca również do finansowego wsparcia teatru oraz projektu „Operetka na WYNOS!”.