- Bardzo dobry pomysł, zresztą głosowałam w ankiecie na to, żeby ścieżka była oświetlona. Dla ludzi biegających, rowerzystów jest to dobra inicjatywa.

- Słuszna decyzja, żeby tutaj było jasno nawet wieczorem, a szybko się robi ciemno, a ja często spaceruje z psem - podkreślają wrocławianie.

Ścieżka wokół toru wyścigów konnych zostanie oświetlona, dzięki Wrocławskiemu Budżetowi Obywatelskiemu.

- Ta ścieżka jest ewenementem na skalę światową, bo chyba nie ma takich torów, które byłyby tak otwarte i mogliby mieszkańcy tak swobodnie się przemieszczać. Tutaj galopują konie, a na zewnątrz relaksu zażywają wrocławianie - mówi Jerzy Sawka, dyrektor Wrocławskiego Toru Wyścigów Konnych - Partynice.

Oświetlenie ścieżki ma być gotowe jeszcze w grudniu. Na wrocławskich Partynicach powstają także stajnie gościnne dla koni przyjeżdżających na Tor Wyścigów Konnych.

- My w tej chwili mamy 152 boksy dla koni wyścigowych. Po pierwsze za mało, dzięki tej budowie będziemy mieli 200 boksów. Po drugie są to boksy zbudowane dawno zaraz po wojnie. Są za małe, niedoświetlone i trzeba było coś z tym zrobić. Dobrostan koni jest dla nas najważniejszy - podkreśla Jarosław Zalewski, menedżer Wrocławskiego Toru Wyścigów Konnych - Partynice.

Koszt inwestycji to 1,8 mln złotych. Zadaszone pomieszczenia zostaną ukończone do końca grudnia. Kolejne stajnie mają być sukcesywnie modernizowane i budowane. Dodatkowo na terenie Partynic, dzięki także WBO powstanie przestrzeń dla dzieci „Konikowo".

- To są takie projekty z końmi wykonanymi przez ekipę górali. To są takie koniki trojańskie i będzie tam strefa przy mniejszej hali. To jest kolejny element uatrakcyjnienia toru dla dzieci - dodaje Jerzy Sawka, dyrektor Wrocławskiego Toru Wyścigów Konnych - Partynice.

Budowa placu zabaw dla dzieci ma się rozpocząć w najbliższym czasie. Mimo trudnego dla wyścigów konnych okresu pandemii, wrocławski tor wciąż się rozwija i rozbudowuje infrastrukturę tak, by być przygotowanym na kolejny sezon.