- Pomysł na festiwal online to odpowiedź na kwarantannę oraz na to, że wszystkie kina są zamknięte. W maju, wtedy kiedy organizujemy nasz festiwal filmów krótkometrażowych, w normalnych warunkach mielibyśmy wspaniałą imprezę - jeden z największych festiwali filmów dokumentalnych w Polsce - Millennium Docs Against Gravity. W ubiegłym roku zgromadził on ponad 13 tysięcy widzów. Lukę chcielibyśmy zapełnić chociaż w skromny sposób Long Story Short Film Festival - tłumaczy Jarosław Perduta, Dyrektor Dolnośląskiego Centrum Filmowego.

Festiwal będzie się składał z dwóch głównych sekcji: konkursu i panoramy. W sekcji konkursowej widzowie obejrzą filmy wyselekcjonowane z nadesłanych zgłoszeń, natomiast w przypadku panoramy mają być zaprezentowane filmy krótkometrażowe znanych już twórców. 

Konkurs towarzyszący festiwalowi to najważniejszy element tego wydarzenia. Mam nadzieję, że mimo krótkiego czasu przyjmowania zgłoszeń, otrzymamy wiele wartościowych propozycji. Do konkursu mogą być zgłaszane filmy polskich twórców, nie dłuższe niż 45 minut i zrealizowane po 1 stycznia 2018 roku. Filmowcy powalczą o statuetkę Salamandry i czek na 3 tysiące złotych. Przewidzieliśmy również nagrodę publiczności i nagrodę jury dziennikarskiego - dodaje Jarosław Perduta.

Jurorzy ocenią filmy nadesłane do konkursu w 3 kategoriach: fabuła, dokument i animacja. 

- W sumie będziemy chcieli pokazać kilkadziesiąt produkcji filmowych polskich twórców. Wszystkie propozycje filmowe będą dostępne bezpłatnie - mówi Dyrektor Dolnośląskiego Centrum Filmowego.

Termin zgłoszeń do konkursu mija 5 maja. Projekcje festiwalowe Long Story Short Film Festival zostaną zaprezentowane od 17 do 24 maja.