Warto jednak podkreślić, że radni nie głosowali przeciwko kandydaturze zgłoszonej przez PiS, a zdecydowali, że w tym roku tylko jedna osoba otrzyma tytuł Honorowego Obywatela Wrocławia.

- Nie sądzimy, że powinniśmy się nawzajem obrażać na siebie z tego tytułu. Po prostu uznaliśmy, że nie ma przeciwskazań ku temu, żeby te dwie postaci dołączyły do tego zaszczytnego grona. Jeśli chodzi o pana Władysława Żmudę, myślę, że zasługuje na taki tytuł - mówi Michał Kurczewski, przewodniczący klubu PiS.

Chociaż sam pomysł uhonorowania piłkarza Śląska takim mianem spodobał się kibicom, mają odmienne zdanie, co do osoby, która powinna go otrzymać.

- Nie ujmując nic panu Żmudzie, był wybitnym piłkarzem i reprezentantem Polski. Jeżeli rzeczywiście jest szansa, żeby sportowiec Śląska Wrocław, piłkarz naszej drużyny był Honorowym Obywatelem Wrocławia no to w pierwszej kolejności powinien nim zostać Janusz Sybis lub Tadeusz Pawłowski, bo to są prawdziwe ikony, ludzie z Wrocławia, którzy całe życie związani są ze Śląskiem i Wrocławiem - zaznacza Przemysław Piwowarski ze Stowarzyszenia Kibiców Wielki Śląsk.

Autorem wniosku jest radny Dariusz Piwoński, który zaznacza, że Władysław Żmuda może być wzorem dla wrocławskiej młodzieży. Piłkarz zdobył ze Śląskim mistrzostwo, wicemistrzostwo oraz Puchar Polski.

- Pan Władysław Żmuda jest bardzo, ale to bardzo skromnym człowiekiem i uważam, że właśnie taka osoba z takimi osiągnięciami powinna być pewnym wzorcem dla wrocławian i wrocławianek - wyjaśnia Dariusz Piwoński, radny klubu PiS.

W marcu prezydent Wrocławia Jacek Sutryk do tytułu honorowego obywatela Wrocławia zgłosił kandydaturę Macieja Łagiewskiego, dyrektora Muzeum Miejskiego Wrocławia. Nominację poparli radni z Koalicyjnego Klubu Obywatelskiego, Nowoczesnej i Sojuszu dla Wrocławia. Być może w następnym roku uhonorowanie jednego z piłkarzy Śląska Wrocław dojdzie do skutku, tym bardziej że rządzący miastem radni nie kwestionowali samej kandydatury zgłoszonej przez radnych PiS. Mamy jednak wrażenie, że sprawa ta będzie wymagać więcej zabiegów dyplomatycznych.