- Sytuacja w Domu Pomocy Społecznej w Obornikach Śląskich pokazała, że samorząd pozostał sam. Gdy jeden z pensjonariuszy został wypisany ze szpitala przy ul. Grabiszyńskiej z dodatnim wynikiem musieliśmy zareagować. W ramach własnego budżetu przebadaliśmy pensjonariuszy i pracowników DPS-u - mówi Małgorzata Matusiak, Starosta Powiatu Trzebnickiego.

Sytuacja w trzebnickim DPS-ie zmobilizowała samorządy do działania. Zakup urządzenia do diagnostyki molekularnej to duży krok nie tylko w zakresie wykrywania koronawirusa, ale także grypy, nowotworów oraz wirusa HIV.

- Stworzenie tego laboratorium to krok w dobrą stronę. Sprzęt, który będziemy mieli będzie na najwyższym poziomie. Jeżeli z naszej oferty skorzystają pobliskie poradnie, to na pewno to przysłuży się pacjentom - dodaje Mariusz Misiuna, p.o. Dyrektora Szpitala im. Św. Jadwigi Śl. W Trzebnicy.

- Nie możemy narażać mieszkańców i pracowników instytucji na to, by czuli się niebezpiecznie - przyznaje starosta.

Oprócz powiatu trzebnickiego, w zakup sprzętu do pracowni biologii molekularnej zaangażowały się także gmina Prusice, Wisznia mała, Zawonia, Żmigród oraz Oborniki Śląskie. 

- To było dla nas oczywiste. Widzieliśmy co się dzieje w innych krajach i jak mało jest badań w Polsce - dodaje Arkadiusz Poprawa, Burmistrz Gminy Oborniki Śląskie.

- W momencie podejmowania decyzji nie wiedzieliśmy jak wirus nas dotknie. Zakładaliśmy najgorsze. Dodatkowo ten sprzęt pomoże w innych badaniach - podsumowuje Robert Lewandowski, Burmistrz Gminy Żmigród.

Wartość inwestycji to blisko 400 tysięcy złotych, pracownia powstanie najprawdopodobniej w sierpniu tego roku.