- Trafiłam na słowa Borgesa o tym, że jedyny raj jaki mamy, to raj utracony. Jakoś się z tym nie zgodziłam i ten symboliczny raj stał się początkiem tej wystawy. Oczywiście tych wątków jest tutaj wiele, ponieważ sam raj mieści w sobie wiele znaczeń - mówi Karolina Jaklewicz, artystka. 

Wystawa „Raj nieutracony” zawisła na ścianach galerii Arttrakt - miejsca, które jest przyjazne lokalnym artystom i sztuce współczesnej. 

- Galeria Arttrakt to galeria sztuki współczesnej. Prezentujemy prace artystów młodych, którzy dopiero zaczynają karierę w świecie sztuki i mają już za sobą pewne osiągnięcia, ale mamy również w ofercie prace klasyków sztuki współczesnej. Staramy się promować naszych artystów, organizując wystawy indywidualne i zbiorowe. Ta działalność wystawiennicza jest bardzo ważnym punktem naszego programu - mówi Ida Smakosz-Hankiewicz, kuratorka wystawy.

Raj, będący motywem przewodnim wystawy to ten, o którym marzymy, jak i ten który właśnie utraciliśmy. Artystka zaznacza, że chciała podkreślić to, że jedyny raj, jaki mamy to tu i teraz. 

- Nie zgadzam się z takim myśleniem, że to, co najlepsze jest gdzie indziej, jest poza nami, w innej przestrzeni, w innej rzeczywistości. Wręcz przeciwnie - wszystko, co możemy najlepszego osiągnąć jest nam dostępne tu i teraz i tą wystawą chciałam zwrócić uwagę na to, żebyśmy o ten raj dbali - mówi Karolina Jaklewicz.

Sztuka Karoliny Jaklewicz porusza istotne społecznie i politycznie tematy. W ten sposób angażuje odbiorcę i wyczula na to, co dzieje się wokół. 

- Te kolory mają ogromną  wartość symboliczną. To chyba przede wszystkim wolność i nadzieja i myślę, że to pojęcia w kontekście tej opresyjnej sytuacji pandemicznej, ale też sytuacji społeczno politycznej - mówi Ida Smakosz-Hankiewicz, kuratorka wystawy 

- To kobieta została obwiniona tym, że zostaliśmy jako ludzie wygnani z raju. Wydaje mi się, że wszystkie niesprawiedliwości, dyskryminacje są konsekwencją takiego myślenia. Oczywiście po dwóch tysiącach lat się z tym nie zgadzamy, ale proszę zobaczyć ile i ofiar pochłonęły próby dotarcia do sprawiedliwości i odrzucenia niesprawiedliwej oceny kobiet - mówi Karolina Jaklewicz

- Karolina Jaklewicz posługuje się językiem geometrii, jest to - można powiedzieć - abstrakcja geometryczna. To co jest charakterystyczne dla jej twórczości to to, że kolejne cykle są budowane wokół konkretnego koloru, konkretnej barwy - mówi Ida Smakosz-Hankiewicz, kuratorka wystawy

Wystawę „Raj nieutracony” Karoliny Jaklewicz można oglądać w galerii Arttrakt do 25 lutego.