Dariusz Lewicki od lat segreguje śmieci. Jak sam podkreśla, dbanie o środowisko to obowiązek, który wpływa na przyszłość i jakość życia jego dzieci i wnuków. Na warsztatach organizowanych w ramach Wrocławskich Dni Seniora, dowiedział się między innymi, jakie znaczenie ma to, żeby zgniatać plastikowe butelki przed ich wyrzuceniem.

- No już narozrabialiśmy i sami to odczuwamy i dlatego, właśnie to dzisiejsze spotkanie, pogłębia i właściwie mnie utwierdza, że trzeba jednak włożyć ten wysiłek, bo to potrzebuje wysiłki. Zanim wrzucę tę butelkę szklaną, muszę się zastanowić, gdzie ona powinna być wrzucona i w jaki sposób - mówi Dariusz Lewicki, senior.

Podczas warsztatów seniorzy dowiedzieli się na przykład, że paragony powinno wyrzucać się do odpadów zmieszanych, ponieważ nie jest to zwykły papier. Niejasną kwestią było również to, czy powinno się myć opakowania przed ich wyrzuceniem.

To jakaś poszła parę lat temu fama, że trzeba myć. Nie trzeba myć. To nie ma sensu, bo i tak na etapie procesu przetwarzania i segregacji to jest myte, więc po prostu nie myjemy. O to jest często pytanie. Opróżniamy jak tylko można z zawartości, czyli jakieś jogurty stare jak ktoś ma i wrzucamy, bo to nie ma sensu - zaznacza Dorota Witkowska z Ekosystemu.

Dzięki warsztatom uczestnicy poznali kilka cennych wskazówek jak segregować śmieci.

Jeżeli mamy na przykład ręczniki kuchenne mokre zatłuszczone to powinniśmy je wrzucić do pojemnika zmieszanego. Przypominam również o tym, żeby nie wylewać po smażeniu smakołyków do kanalizacji. Powinniśmy zebrać je ręcznikiem papierowym i wrzucić do kosza zmieszanego, czyli pojemnik czarny- wyjaśnia Kornelia Cypryjańska-Perucka z Ekosystemu. 

Co ważne dla wszystkich, maseczki i jednorazowe rękawiczki należy wyrzucać do odpadów zmieszanych, a więc czarnych pojemników.