Nie byłam prawie pół roku i trochę się bałam, ale widać, że wszystko jest w porządku, bez kolejek. Wydaje mi się, że ludzie powinni cały czas korzystać ze służby zdrowia. Lekarze normalnie przyjmują i dają skierowania - mówi Danuta Mitura, seniorka.

- Pacjenci przychodzą, choć jest część, która woli korzystać z teleporady, jest to około 30%. Działamy normalnie, jedynie choroba lekarza może opóźnić cały proces - dodaje Monika Kowalska, rzeczniczka USK we Wrocławiu.

Mimo że pandemia nie zatrzymała innych chorób, teraz oczy wszystkich medyków są skierowane na szczepienia. Lekarze apelują, żeby nie zwlekać.

- Nie da się uniknąć kontaktu z wirusem, nawet siedząc tylko w domu. Seniorzy powinni się szczepić, bo konsekwencje i powikłania covidowe mogą być dla nich zdecydowanie groźniejsze niż sama szczepionka. Ona tylko chwilowo może osłabić - wyjaśnia prof. Bernarda Kazanowska, Klinika Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej USK we Wrocławiu. 

Mimo że przeszedłem COVID-19, parametry szczepionki i jej możliwości obligują do tego, żeby się zaszczepić, nawet samych ozdrowieńców - tłumaczy prof. Romuald Zdrojowy, Klinka Urologii i Onkologii Urologicznej USK we Wrocławiu.

- Nie ma innego wyjścia, jeśli ktoś chce żyć i cieszyć się życiem i wnukami, to musi się zaszczepić. To jest bardzo ludzkie, że mamy obawy, ale musimy korzystać z doświadczeń - dodaje prof. Leszek Szenborn, Klinka Pediatrii i Chorób Infekcyjnych USK we Wrocławiu. 

Specjaliści podkreślają, że dla seniorów koronawirus może być o wiele groźniejszy niż przetestowana szczepionka. Obawy i wątpliwości to naturalna rzecz, jednak tylko szczepienia na dużą skalę mogą pomóc w zakończeniu pandemii. Maria Podolak-Dawidziak jest doświadczonym hematologiem i teraz także znalazła się w grupie ryzyka. Podkreśla, że w obecnej sytuacji decyzja jest prosta.

- Niewątpliwie nie warto zaryzykować ciężkiej choroby. Jeżeli jest szansa i możliwość z racji zawodu, to z tego korzystam. Nie widzę żadnego powodu, żeby coś dodawać, bo to jest jasne jak słońce - podsumowuje Maria Podolak-Dawidziak, zaszczepiona hematolog.