Uwagę funkcjonariuszy patrolujących teren Środy Śląskiej zwróciło zachowanie kobiety, która szła chodnikiem wyraźnie zdenerwowana, cały czas rozglądając się.

- Jak się okazało szukała swojego dwuletniego syna, który chwilę wcześniej niezauważony wyszedł z domu. Policjanci wspólnie z matką dziecka rozpoczęli poszukiwania, patrolując okoliczne ulice oraz rozpytując przechodniów. Po kilku nerwowych minutach dyżurny otrzymał informację, że dwulatek odnalazł się - mówi st. asp. Marta Stefanowska ze średzkiej policji.

Dyżurny profilaktycznie wezwał Pogotowie Ratunkowe. Na szczęście chłopiec cały i zdrowy wrócił do zaniepokojonych rodziców.
Policjanci przypominają, że na rodzicach – opiekunach prawnych spoczywa obowiązek sprawowania należytej opieki nad dziećmi. Chwila nieuwagi może skończyć się tragicznie. Tym razem skończyło się na strachu.