Magdalena Rak to matka czworga dzieci - Mikołaja, Kacpra, Oli i Mai. Z okazji Dnia Dziecka każde z nich dostało specjalnie przygotowaną paczkę oraz mogło wybrać sobie mały upominek.

Tak, jest bardzo ważne. Uważam, że w czasach, w których się znaleźliśmy - pandemii, dużej utraty zarobku i pracy. Jest to bardzo duża pomoc. Niestety nie każdego stać na to, żeby kupić dziecku prezent - mówi Magdalena Rak, matka czworga dzieci.

Niewielki gest może sprawić, że na ustach dzieci zagości uśmiech. Fundacja Weź pomóż przygotowała prawie tysiąc paczek dla najmłodszych, których rodzice często są w trudniejsze sytuacji.

Ja uważam, że w dzisiejszych czasach jednak mnóstwo jest takich rodzin, gdzie wydaje nam się, że mają 500 plus, ale widać też, że w rodzinach jest po sześcioro siedmioro dzieci. Rodziny z reguły wynajmują mieszkania, mają schorowane dzieci - to wszystko są koszty - zaznacza Jan Piontek z Fundacji Weź Pomóż.

Oprócz przygotowanych paczek ze słodyczami, każde dziecko mogło wybrać sobie prezent wśród puzzli, książek i zabawek. Dużym zainteresowaniem najmłodszych cieszyły się także zdjęcia z autografami piłkarzy Śląska Wrocław.

My też będziemy dzisiaj rozwodzić paczki, bo mamy wolontariuszy, którzy rozwożą po rodzinach, gdzie dzieci są schorowane. Mamy adresy tych osób, także dzisiaj takie paczki tam też trafią - dodaje Jan Piontek z Fundacji Weź Pomóż.

Inicjatywa fundacji Weź pomóż sprawiła sporo radości dzieciom, które oprócz prezentów, mogły także spędzić trochę czasu z rówieśnikami. 

Uśmiechu, uśmiechu, naprawdę uśmiechu. Kochających rodziców i tego, żeby na swojej drodze spotkali bardzo fajnych ciepłych ludzi. Żeby im się w życiu udało - to jest bardzo ważne. No i tego dzieciństwa, żeby były takie całe życie. Ja jestem dorosłą osobą, ale w środku czuję, że jestem dzieckiem - mówi Jan Piontek z Fundacji Weź Pomóż.

My również życzymy wszystkim dzieciom dużo uśmiechu i spełnienia ich najskrytszych marzeń.