Właściciele sal zabaw, a także innych miejsc rozrywki, jak parku trampolin płacą ogromne czynsze ze względu na powierzchnie lokalu. Branża nie jest w stanie przetrwać, firmy upadają, a nie którzy przedsiębiorcy nie mogą skorzystać z tarcz antykryzysowych.

Obecna pomoc rządu dla branży rozrywkowej nie jest wystarczająca, a wygasa ona 1 lipca. Obecnie prowadzone są rozmowy z rządem. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Wicepremier Polski Jadwiga Emilewicz powiedziała przedstawicielom branży rozrywkowej, że najlepszym rozwiązaniem dla tych miejsc jest przebranżowienie się.

Dobrą informacją dla branży rozwrykowej jest rozszerzenie bonu turystycznego o miejsca rozrywki, jednak potrzebne są o wiele bardziej zdecydowane kroki ze strony rządy i system wsparcia. Przedsiębiorcy z Wrocławia zapewniają, że całe rodziny w ich miejscach mogą się czuć bezpiecznie.

Rozmowy z rządem dotyczące pomocy dla branży rozrywkowej wciąż trwają. Operatorzy rozrywki boją się, że wirus zniszczy ich biznes.