Marcelina, Martyna, Magdalena, Weronika, Julia, Ewa i Monika - Wolfgang. Założycielem Zespołu studentek, jest dr Jakub Wilk z Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego. Początkowo dziewczyny działały pod nazwą - Wolf’s Band, z czasem przerodziły się w Wolfgang, a wszystko za sprawą przypadku. 

Wszystko zaczęło się w dwa lata temu w grudniu, kiedy dr Jakub Wilk potrzebował muzyków do zorganizowania wigilii dla studentów zza granicy. Zapytał się kto gra, śpiewa i chce pomóc.  To miał być tylko jednorazowy występ, ale dobrze nam się razem grało. Okazało się, że mamy wspólne flow i szkoda byłoby to zaprzepaścić - mówi Marcelina Słomian, wokalistka zespołu.

Muzyka, jak kobieta zmienną jest. Tak samo było w tym razem, dziewczyny powoli się rozkręcały, aż znalazły własną muzyczną drogę.

- Na początku zaczynałyśmy od akustycznego grania. Bez perkusji i klawiszy, potem doszła Monia i Ewa. Z popowo-rockowych kawałku przerodziłyśmy się bardziej w soulowo-jazzowe brzmienie - dodaje Marcelina.

Pierwszy koncert zagrały w Stacji Dizajn, Był to charytatywny występ dla Honoraty Babuli. Potem zostały zaproszone do Hard Rocka, gdzie pożegnały akustyczne brzmienie. Największym projektem był jednak Girl Power w Czasoprzestrzeni. Na tym jednak plany się nie kończą.

Otrzymałyśmy grant od Soroptimist Wrocław na charytatywną trasę koncertową. Dzięki temu będziemy mogli zdziałać dużo dobra. Będziemy mogły jeździć do różnych miast na Dolnym Śląsku i pomagać wybranej osobie, która najbardziej będzie jej potrzebowała - przyznaje Martyna Rokaszewicz, wokalistka zespołu. 

Choć dziewczyny zaczynały od coverów, to na horyzoncie pojawiają się już autorskie pomysły. 

- Pracujemy nad naszym autorskim materiałem. Same czujemy, w jakim kierunku chcemy iść i, że mamy coś do przekazania. Do tej pory covery nam wystarczały, to tak naprawdę nic tak nie przekazuje tego, co chcesz powiedzieć, jak twoja własna muzyka - podsumowuje Martyna.

Najbliższy koncert Wolfgang zagra 8 marca w Głogowie pod nazwą Siła Kobiet.