Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podjęła decyzję o ograniczenie prędkości dla samochodów osobowych do 120 km/h. Ma to zmniejszyć hałas, na który narzekają mieszkańcy.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad postanowiła ograniczyć prędkość dozwoloną dla samochodów osobowych między węzłami Wrocław Południe a Wrocław Psie Pole. Zostaną tam ustawione znaki oraz urządzenia do odcinkowego pomiaru prędkości.

- Zgodnie z badaniami, które posiadamy, każde ograniczenie prędkości o 10 km/h to około 1 decybela. Mamy nadzieję, że zmiana organizacji ruchu zarówno poprawi bezpieczeństwo ruchu drogowego, jak również zmniejszy oddziaływanie akustyczne - mówi Magdalena Szumiata z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

- Problem hałasu na AOW dotyczy 20 tysięcy mieszkańców. Naszym zdaniem można poprawić sytuację - wyjaśnia Dariusz Hajduk, przewodniczący komitetu społecznego "Stop hałasowi we Wrocławiu".

Decyzja jest wynikiem petycji i pism, które wysyłali mieszkańcy. Według badań Generalnej Dyrekcji nawet 45% kierowców korzystających z AOW przekracza prędkość. Jak się okazuje, ograniczenie zaledwie nieznacznie wydłuży czas jazdy.

- Różnica na odcinku 26 kilometrów to tylko dwie minuty, czyli jeśli ktoś jedzie między zjazdem a zjazdem, straci 30 sekund - dodaje Hajduk.

Na razie ograniczenie jeszcze nie obowiązuje. Generalna Dyrekcja planuje wprowadzić zmiany jak najszybciej. Trwa opracowywanie projektu organizacji ruchu.

- Chcielibyśmy to zrobić jeszcze w pierwszym kwartale tego roku - tłumaczy Magdalena Szumiata.

Chociaż ograniczenie prędkości na AOW wywołuje także niezadowolenie, szczególnie wśród kierowców motocykli, powinno zmniejszyć hałas, a także zwiększyć bezpieczeństwo na drogach.