Wedle założeń Ministerstwa Obrony Narodowej w całym kraju mają służyć około 53 tysiące żołnierzy Obrony Terytorialnej. Jak liczna będzie szesnasta dolnośląska brygada WOT?

- Zgodnie z decyzją Ministra Obrony Narodowej mamy rozwinąć w Dolnośląskiej Brygadzie trzy bataliony, a każdy batalion to około 700 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej - informuje pułkownik Artur Barański, dowódca 16. Dolnośląskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

Szkolenie to dopiero początek

Nowi żołnierze przeszli już pierwsze szkolenie.

- Szesnaście dni to jest okres podstawowy, tak zwany unitarny, potrzebny do tego, aby żołnierze nabyli zdolność do złożenia przysięgi wojskowej. Poznają w tym czasie swoje podstawowe wyposażenie, broń, odbywają pierwsze strzelania. Trzy lata będą potrzebne na to, aby się certyfikować i być żołnierzem Obrony Terytorialnej - wyjaśnia płk Barański.

Sami żołnierze przyznają, że szkolenie nie było łatwe.

- Uczyliśmy się podstaw z zakresu taktyki, strzelania, regulaminów które nas obowiązują i podstawowych informacji, które dotyczą nas wszystkich. Na ćwiczeniach rotacyjnych będziemy uczyć się umiejętności specjalistycznych - wylicza szeregowy Marzena Machniak.

Swoją decyzję o przystąpieniu do Wojsk Obrony Terytorialnej wyjaśniają w prostych, żołnierskich słowach.

- Lubię pomagać ludziom, po prostu - wyjaśnia szer. Machniak.

Przysięgę na wrocławskim Rynku złożyło prawie 120 nowych terytorialsów, czyli żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. To co ich wyróżnia na tle innych żołnierzy Wojska Polskiego, to charakter pełnionej służby.

- Szkolenie będzie realizowane w weekendy, a cała innowacyjność tej formy służby wojskowej właśnie polega na tym, że pozwalamy obywatelom balansować życie osobiste, pracę zawodową ze służbą wojskową - mówi główny dowódca Wojsk Obrony Terytorialnej generał dywizji Wiesław Kukuła.

Nie tylko walczyć, ale też pomagać

Do zadań tej formacji należy nie tylko prowadzenie działań obronnych i wspieranie wojsk operacyjnych. Ich celem będzie także wsparcie ludności w czasie klęsk i sytuacji kryzysowych.

- Obrona i wspieranie lokalnej społeczności. Ci żołnierze utrzymują się więc w stanie gotowości do podjęcia działań zarówno w okresie pokoju, na przykład wsparcia Państwowej Straży Pożarnej w przypadku różnego typu zagrożeń o charakterze niemilitarnym. I oczywiście przygotowujemy naszych żołnierzy, i to jest ich podstawowa misja, do ewentualnej obrony na czas wojny - informuje gen. dyw. Kukuła.

Uroczysta przysięga na Rynku zakończyła się prezentacją sprzętu wojskowego. Szesnasta Dolnośląska Brygada Wojsk Obrony Terytorialnej będzie stacjonować we Wrocławiu i Głogowie.