Niedzielną rywalizację wygrał Bartłomiej Pietsch basista kabaretu Hrabi. 

-To jest coś niesamowitego. Nigdy nie uczestniczyłem w takim turnieju. W kilku mniejszych, regionalnych tak, ale to przerosło moje oczekiwania. Na pewno te emocje zostana ze mną juz do końca - mówi Bartłomiej Pietsch z kabaretu Hrabi.

-Emocje sportowe są bardzo duże. Mimo że jesteśmy artystami, a tenisem zajmujemy się amatorsko, to te emocje są spore. Fantastyczna impreza, jestem zbudowany tym, ile osób przyszło do Matchpointu. Turniejowi towarzyszyło wiele wydarzeń okołosportowych, które także pomogły wesprzeć fundację. Mecz z piłkarkami KPR-u Kobierzyce, a wszystkiemu uświęcał jeden cel- podsumowuje Radosław Bielecki, organizator.

Fundusze zebrane podczas całego weekendu zostaną przekazane podopiecznym fundacji Wrocławskie Hospicjum dla Dzieci. Przez trzy dni zebrano blisko 12 tysięcy  złotych. Jak zaznacza sam wójt gminy Kobierzyce wygrały dzieci.

-Zabawa, która nie polegała na tym, kto wygra, ale na tym ile pieniędzy zbierzemy dla dzieci. Jako gmina dalej będziemy propagować tę inicjatywę. Zdobywajmy środki, niech to służy dzieciom - komentuje Ryszard Pacholik, wójt gminy Kobierzyce.

Impreza z roku na rok coraz bardziej się rozrasta. Zgłoszeń na kolejna edycję nie brakowało tuż po zakończeniu tegorocznej.