Profesor Roman Koch urodził się w 1920 w Kobylnicy Ruskiej. 18 lat później służył w szkole podchorążych rezerwy we Lwowie, a w 1939 roku wziął udział w obronie Warszawy. Swoją przygodę z Politechniką Wrocławską rozpoczął w 1946, na Wydziale Mechaniczno-Elektrycznym. Tytuł Profesora Nadzwyczajnego otrzymał w 1975 roku.

- Pan profesor to dąb tej uczelni. Jego 100 lat to jest dar dla Politechniki i środowiska - opowiada prof. Zbigniew Gnutek, dziekan Wydziału Mechaniczno-Energetycznego.

100 lat Romana Kocha

- Profesor Koch to pierwszy profesor PWr, który skończył 100 lat, więc jest to dla nas duże wydarzenie. Postanowiliśmy to uczcić: przygotowaliśmy specjalną publikację, która opowiada o jego życiu i karierze. Dla szerszej publiczności zdecydowaliśmy się na wystawę - dodaje Andrzej Charytoniuk z biura prasowego Politechniki Wrocławskiej.

Wspomnienia o profesorze

Prof. Roman Koch prowadził między innymi zajęcia z inżynierii chemicznej, w której się specjalizował. Zarówno byli studenci, jak i współpracownicy ciepło go wspominają.

- Ludzie, którzy się z nim spotkali, zawsze wspominają go najlepiej jak mogą. Był współpracownikiem bardzo zabiegającym o swoich kolegów. W wielu przypadkach można pokazać, jak bardzo się interesował swoimi byłymi uczniami. Miał również z nimi kontakt. Cieszył się jak się go odwiedzało i odwiedza - tłumaczy prof. Zbigniew Gnutek

Wystawę poświęconą profesorowi można oglądać w holu budynku A-1 Politechniki Wrocławskiej.