Żar leje się z nieba, pot zalewa oczy, szukamy cienia i chłodu. Jest takie miejsce we Wrocławiu, gdzie bez względu na pogodę znajdziemy wytchnienie od upałów. Potrzebne są grube skarpety, rękawiczki i wełniana czapka. Kriokomora to niezwykłe miejsce. Miejsce, gdzie leczy się zimnem.