Program skierowany jest do mieszkańców, którzy na swoich posesjach chcą gromadzić deszczówkę. Moga uzyskac do 80% dofinansowania, które obejmuje koszty całego projektu, czyli m.in. zakup i montaż instalacji. Maksymalna kwota dotacji wynosi 5 tysięcy złotych.

- Można w ramach tego programu wykonać zbiornik nadziemny, podziemny, wybudować ogród deszczowy albo studnię chłonną - mówi Małgorzata Brykarz, dyrektor Biura Wody i Energii Urzędu Miejskiego we Wrocławiu.

Aby otrzymać dofinansowanie, trzeba być właścicielem nieruchomości. Jeśli jest się współwłaścicielem, potrzebna jest zgoda pozostałych uprawnionych. Dopuszczalna jest także dzierżawa terenu.

- Za każdym razem tego typu instalacja jest weryfikowana i sprawdzana przez uprawnionych do tego pracowników - dodaje Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia.

Wykorzystanie deszczówki pozwala zaoszczędzić wodę, za którą się płaci. Woda deszczowa nie nadaje się do spożycia, ale można podlewać nią rośliny, również te jadalne. Podczas dziesięciominutowego deszczu ze średniej wielkości dachu można zebrać nawet 180 litrów wody.

- Deszczówka, która zbierana jest z dachów pokrytych dachówką, jest podobnej jakości jak ten opad, który dostaje się na ziemię i również ją podlewa - tłumaczy prof. Ewa Burszta-Adamiak z Uniwersytetu Przyrodniczego.

- Po pierwsze nasza świadomość proekologiczna z roku na rok jest coraz wyższa. Po drugie stoimy w obliczu naprawdę poważnego wyzwania i problemu związanego z tym, że jest sucho - mówi prezydent.

Wnioski można składać do 30 września bieżącego roku. Dostępne są na stronie wroclaw.pl. Tam też mieszkańcy mogą znaleźć porady, w jaki sposób samemu przygotować instalację, która umożliwi gromadzenie deszczówki.